// Fejz - Na Co Licz? (prod. DJ Samiryi) //
// 13.03.2015 //
// https://youtu.be/pew0KWiTbRc //
// Zabijam lito??, my?l?, wspomnieniem, jestem chwil?
Chod? czas ucieka milion bym odda? za t? jedyn?
Poniek?d ?yj? ci, na których tyle czekamy
Lecz nie dostrzegasz po?ród nich nikogo, kogo znamy
W to zawik?any, uciekam labiryntem my?li
Sen si? nie zi?ci, nie, nie liczmy na korzy?ci
Bezsilni wci?? razem, mamy moc, licz? na Ciebie
Licz? na pomoc, ?e pomo?esz stworzy? dla nas Eden
Pragn?? niejeden, licz?c nielicznym si? uda?o
Te wersy to ma zbroja chroni?ca dusz? i cia?o
I teraz nic nie zrobi?, nikt i nic mi nie pomo?e
Sumienie nie pozwala zako?czy? tej gry na drodze
Gr? t? przechodz?, stawiam na wojn?, nie na rozejm
Z w?asn? pod?wiadomo?ci? wygram, zawdzi?czam to sobie
Nie jestem bogiem, jestem czym? wi?cej, ni?by chcieli
Licz? na szcz??cie, licz? ?e dzi? wyjd? na ?wiat z celi
Ref.: O Bo?e, tylko to si? liczy
Nie potrafi? b??dów swoich ju? naliczy?
O nie, nie potrafi?, nie potrafi?
Nie zrozum mnie ?le, lecz tylko po to ?yj?
O Bo?e, ile jeszcze, ile jeszcze mam
Ja ci?gle w tym trwam, ja spa? nie mog? sam
Ju? tu? tu?, tylko jeden krok dzieli mnie na pó?
I spadam znów na sam dó?
Pstryk, kolejna klisza i zamkni?ta w g?owie muzyka
Tworz?c te wersy mog? nada? nowy sens dla ?ycia
Szum morza s?ycha?, z otch?ani czelu?ci powraca
Wspomnienie to przyspiesza bicie serca dla s?uchacza
Styl ten nawraca jak bóg na dobr? drog? Ciebie
Pomimo grzechów wie, ?e jeste? w do?? wielkiej potrzebie
Nie jestem pewien czy czas ?askawie nas traktuje
Wci?? tik i tak- ten sam schemat powtarzam co dzie?, czujesz?
Rap mnie buduje, rap rujnuje brudne fale
Je?li przeciwnie to spierdalaj z tego jak najdalej
Ty by?a? chwil?- ja jestem chwil? na kanale
S?yszysz te s?owa- ja nie s?ysz? Ciebie, doskonale
Zegar na ?cianie, wci?? szumi morze oci??ale
To psycho rap tak st?pa po tej ziemi, #PSYHOALERT
Ulepszam stale technik? jak film Woody Allen
Te bity i mikrofon s? dzi? dla mnie ?wi?tym Graalem
Ref.: O Bo?e, tylko to si? liczy
Nie potrafi? b??dów swoich ju? naliczy?
O nie, nie potrafi?, nie potrafi?
Nie zrozum mnie ?le, lecz tylko po to ?yj?
O Bo?e, ile jeszcze, ile jeszcze mam
Ja ci?gle w tym trwam, ja spa? nie mog? sam
Ju? tu? tu?, tylko jeden krok dzieli mnie od chmur
i spadam znów na sam dó? //